Warsztat handlu obrazami mistrza YuanZhanga
autorem artykułu jest Adam Topor
Na ulicy LiuliChang, sąsiadowały ze sobą sklepy z obrazami, książkami i starociami, oraz drukarnie i tutaj właśnie do dzisiaj działa drukarnia RongBaozhai, która jest już upaństwowiona. Nieodzownym elementem są warsztaty, w których można oprawić świeżo zakupiony obraz. To rzemiosło jest bardzo szanowane w chinach, ponieważ ci, którzy trudnią się oprawianiem obrazów, sami są często artystami i znawcami sztuki.
Mają oni ścisłe powiązania z cechem malarzy działającym w mieście i okolicach, a w ich warsztatach często spotykają się artyści i handlarze dla dokonania co cenniejszych zakupów. W sklepach tych panowała niezwykła atmosfera, niezwykle przyjazna, niemal rodzinna. Stałych bywalców, którzy przychodzili najczęściej częstowano wykwintną herbatą i zagadywano rozmową o sztuce.
I tutaj mistrz Mi YuanZhang podejmując swoich gości tak zwykł obdarowywać ich roztaczając nad nimi horyzont wiedzy o sztuce. On sam mówił, iż w ten sposób rozróżnia człowieka „wiedzącego” od „znawcy”. „Kto obdarzony jest bogactwem rzeczy ziemskich, ale sam nie potrzebuje sławy i uznania zagarniając do swoich zbiorów co sławniejsze dzieło dla siebie, tego można nazwać człowiekiem „wiedzącym”. Kto jednak naprawdę zna się na sztuce i jest obdarzony wspaniałymi zdolnościami, kto długo i wnikliwie studiuje stare ryciny sam w końcu będzie w stanie obraz namalować, lub wniknąć głęboko w jego duszę, a ilekroć podejdzie do jakiegoś dzieła tyleż razy będzie się nim zachwycał. Pozostanie w związku z tym dziełem i żadna inna dziedzina nie będzie w stanie go odciągnąć”.
W najlepszych warsztatach co cenniejsze dzieła pokazywano jedynie znawcom przedmiotu, nawet jeśli nie przyszli z zamiarem jego zakupu. Zostawiali natomiast swoje cenne uwagi i spostrzeżenia. W zamian podpowiadano im co warto kupić, a w co inwestować się kompletnie nie opłaca, oraz na znak szczególnej sympatii ostrzegano przed nabyciem falsyfikatu, które to nie rzadko trafiały się między oryginalne produkcje.
To jednak co stanowiło o powstawaniu najlepszych prywatnych galerii obrazów to nie sprzedaż czy kupno lecz darowizna. Sposób obdarowywania się wśród malarzy i innych artystów zachował się do dzisiaj, lecz ich zbiory coraz częściej uzupełniane są na drodze kupna.
–
ShuDian the China Ebooks Library
Artykuł pochodzi z serwisu
Related posts:
- Życie obrazu Życie obrazu autorem artykułu jest Adam Topor Obraz nabiera pełni dzięki widzowi, który go rozumie, podziwia i wzbogaca się o myśli i uczucia jakie w nim wzbudza oglądane dzieło. Popatrzmy......
- Święte potwory Święte potwory autorem artykułu jest Katarzyna Ośka Nazywani przez przyjaciół świętymi potworami – meksykańska para artystów Diego Rivera i Frida Kahlo – tworzyli niecodzienny związek. Patrząc na ich postacie –......
- 40 lat minęło, czyli subiektywnie o Internecie 40 lat minęło, czyli subiektywnie o Internecie autorem artykułu jest Olek Czech Być może niektórym ciężko w to uwierzyć, ale w tym roku popularnej sieci stuknęła 40- stka. Bez obawy......
- Leonardo da Vinci – Ostatnia wieczerza Leonardo da Vinci – Ostatnia wieczerza autorem artykułu jest Jacek Lasa Leonardo da Vinci – Ostatnia wieczerza Jeden z was mnie zdradzi – po wypowiedzeniu tych słów przez Jezusa w......
- Dlaczego warto otaczać się dobrą sztuką? Dlaczego warto otaczać się dobrą sztuką? autorem artykułu jest Anna M. Masiul-Gozdecka Anna M. Masiul-Gozdecka Po co ci obraz? Przede wszystkim – musisz to wiedzieć: po co ci obraz? Hm,......









