Aktualności LIFESTYLE Sport

Igor Tracz został mistrzem świata w bikejoringu. To już jego trzeci złoty medal

Igor Tracz został mistrzem świata w bikejoringu. To już jego trzeci złoty medal
Polak okazał się bezkonkurencyjny podczas mistrzostw świata w kategorii open 6-7 października w

Data publikacji: 2018-10-10
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Igor Tracz został mistrzem świata w bikejoringu. To już jego trzeci złoty medal
Kategoria: Sport, LIFESTYLE

Polak okazał się bezkonkurencyjny podczas mistrzostw świata w kategorii open 6-7 października w Lubieszowie

Igor Tracz został mistrzem świata w bikejoringu. To już jego trzeci złoty medal Sport, LIFESTYLE - Polak okazał się bezkonkurencyjny podczas mistrzostw świata w kategorii open 6-7 października w Lubieszowie

Polak okazał się bezkonkurencyjny podczas mistrzostw świata w kategorii open 6-7 października w Lubieszowie. W wyścigu brali udział zawodnicy z 19 krajów, w tym z USA, Kolumbii czy Palestyny. Tracz potwierdził swoją dominującą pozycję w tej specyficznej formie wyścigów psich zaprzęgów w której czworonóg jest połączony z rowerem 2,5-metrową elastyczną liną. 

Zawody zostały zorganizowane w ostatni weekend w ramach I Mistrzostw Świata federacji ICF Canicross, Bikejoring i Scooter. Igor Tracz startował razem ze swoją suczką Pussy – psem typu greyster, stanowiącym krzyżówkę wyżła z hartem. Tak jak jego rywale miał do pokonania pięciokilometrową trasę przez lasy pod Lubieszowem w ramach indywidualnej jazdy na czas. O zwycięstwie decydowała suma wyników z wyścigów w sobotę i niedzielę. Polak uzyskał łączny czas 16 min. 57,6 sek. Zapewniło mu to pierwsze miejsce na podium i tytuł mistrza świat w kategorii open. Uzyskał 2,6 sekundy przewagi nad Hiszpanem Victorem Carrasco, który zajął drugie miejsce i 3,8 sekundy przewagi nad brązowym medalistą Danielem Huberem z Austrii.

– Poziom zawodów okazał się bardzo wysoki i nie byłem pewien swojego wyniku. Tam nie ma ludzi z przypadku, startowało wielu byłych olimpijczyków czy kolarzy szosowych. Mam już 41 lat, wielu rywali było młodszych. Ale ja stanowię pewien ewenement i mam przewagę, bo od początku ścigam się w bikejoringu. Dlatego nawet gdy brakuje mi siły, mogę liczyć na doskonałe porozumienie ze swoim psem. Szczególnie w trudnym leśnym terenie z mnóstwem zakrętów – mówi Igor Tracz. – O swoich 14 czworonogów dbam od czasu gdy są szczeniętami, wychowując je, poświęcając im czas i budując relację. To jest w tym sporcie kluczowe i procentuje w decydujących momentach podczas wyścigu – zauważa.

A to już wiesz?  Bruksela zagłosowała przeciwko polskim przewoźnikom

Tracz, zawodnik Doliny Noteci Racing Team, startował na rowerze górskim KROSS Level Team Edition, ważącym zaledwie 7,7 kg. To już siódmy tytuł mistrza świata w jego karierze w sportach zaprzęgowych i trzeci w bikejoringu. Ostatnim razem złoty medal w tej dyscyplinie zdobył w mistrzostwach w 2015 r. w Kanadzie.

Bikejoring narodził się w latach 90. w Europie Zachodniej. W tej cieszącej się w Polsce coraz większą popularnością dyscyplinie pies jest połączony z główką ramy roweru 2,5-metrową rozciągliwą liną. Wyścigi są rozgrywane najczęściej w formie indywidualnej jazdy na czas i podzielone na etapy, a do pokonania jest trasa o długości 4-10 km. Zaprzęgi bikejoringowe są w stanie osiągać średnią prędkość 40 km/h, ale bywa, że chwilowo przekraczają 50 km/h. Dlatego ta dyscyplina nosi wiele cech sportu ekstremalnego. Każdy zawodnik, zwany maszerem, musi mieć co najmniej 15 lat i wystawić do rywalizacji zdrowego psa dowolnej rasy, ważącego co najmniej 12 kg.

 

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Igor Tracz został mistrzem świata w bikejoringu. To już jego trzeci złoty medal Sport, LIFESTYLE - Polak okazał się bezkonkurencyjny podczas mistrzostw świata w kategorii open 6-7 października w Lubieszowie
Hashtagi: #Sport #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy