Jeżeli podoba Ci się dziewczyna i chciałbyś się zacząć z nią spotykać – zwyczajnie jej to zaproponuj.
Jednak nie zbyt szybko. Może najpierw umów się z nią na randkę. Zabierz na spacer i na herbatkę.
Kiedy ją bardziej poznasz i będziecie wiedzieli o sobie na tyle, że będziesz pewien, ze chcesz z nią być, powiedz jej o tym. Od tego, co ona powie, będzie zależało to, co dalej się będzie działo. Jeżeli jest w Tobie zakochana,tak, jak Ty w niej, będziecie razem.
Potem sie już tylko oświadczysz, ożenisz, spłodzisz dzieci i będziecie żyć długo i szczęśliwie.
A Ty i Twoja żona po drodze zarobicie pieniądze na dom (głównie Ty będziesz zarabiał, bo kobietom mniej płacą) na jedzenie i na dzieci.
Potem będziesz miał wnuki i kryzys wieku średniego. Ale to nic.
Każdy facet, nawet ten nie żonaty, przechodzi przez ten kryzys.
Nie martw się więc na zapas, tylko umów się z tą dziewczyną na randkę, bo później będziesz żałował, ze tego nie zrobiłeś.
Mam nadzieję, ze po takiej wizji umówisz się z nią bez wahania i nie spowodujesz, ze zostaniesz starym kawalerem z kryzysem i bez wnuków, które są prawdziwa radością.