Czy wiesz, że istnieje w Polsce coś takiego, jak obowiązek zameldowania się? Oczywiście, mogą temu obowiązkowi sprostać ci, którzy mają swój dom czy mieszkanie. Pozostali muszą pozostać bez zameldowania, ponieważ nie mają gdzie się zameldować.
Jeśli wynajmujesz mieszkanie, bo nie masz swojego, nie możesz być nigdzie zameldowany na stałe, bo właściciel wynajmowanego mieszkania tego za nic nie zrobi. Nawet czasami trudno jest uprosić go o zameldowanie czasowe, które liczyłoby się za naprawdę czasowe, czyli powyżej trzech miesięcy.

Najczęściej jest to jednak nierealne. Tymczasem, prawo jest takie, że jeżeli ktoś nie jest zameldowany, nie może wiele. Czemu? Np. nie może wziąć kredytu. Ma problemy z wieloma sprawami. Nawet, jeśli ktoś zgubi swój dowód osobisty, ma problemy z jego wyrobieniem, Nie może wyrobić go w miejscu, gdzie mieszka, ale musi podróżować do miejsca, gdzie miał ostatnie miejsce zameldowania, np. w domu, w którym byli kiedyś zameldowani jego rodzice, a on sam nawet tam nigdy w życiu nie mieszkał.
Tak dziwne polskie prawo zmusza człowieka do kłamstwa, zwłaszcza studentów i osoby już po studiach. Dlaczego? Ponieważ ktoś, kto studiuje, wyjeżdża do innego miasta. Mieszka tam w akademiku lub wynajmuje mieszkanie. W tym czasie, jest zameldowany w domu swoich rodziców, mimo, że wcale tam już nie mieszka. Później, kończy studia i zostaje w tym mieście lub wyjeżdża do innego, czy nawet za granicę. Oczywiście, przez ten cały czas jest zameldowany na stałe w miejscu, w którym od kilku lat nie mieszka. Czyli oszukuje, podając adres swojego zameldowanie stałego, ponieważ nie jest ono wcale stałe. Człowiek ten nie zamierza nigdy mieszkać w mieście jego rodziców, a nie ma swojego domu ani mieszkania, ponieważ w Polsce trzeba pracować 300 lat, aby zarobić na nie. Jeśli więc nie weźmie kredytu, zostanie bezdomny i będzie przez całe życie wynajmował mieszkania, wraz ze swoją nową rodziną.
W tym czasie, albo zdecyduje się na wymeldowanie z domu rodziców – bo po co miałby być w nim zameldowany, skoro już od 10 lat w nim nie mieszka, albo pozostanie zameldowany w tym domu do końca życia swoich rodziców, lub do czasu, aż będą on sprzedawać mieszkanie, ponieważ akurat przeprowadzają się do innego.
Jest to problem coraz większej ilości młodych ludzi. Są oni zameldowani w domach swoich rodziców, gdzie faktycznie ich nie ma i nie będzie już, lun nie są zameldowani wcale, ponieważ nie mają swojej nieruchomości. Tymczasem, państwo, nakładając obowiązek zameldowania, związuje ludziom ręce, ponieważ nie mogą oni nawet starać się o kredyt, gdyż banki wymagają adresu stałego zameldowania. Ponadto, ludzie bez zameldowania mają wiele problemów biurokratycznych, których nie da się przeskoczyć.
Po co więc robić coś, co jest fikcją? Czemu pastwo zmusza młodych ludzi o kłamstw i do bycia zameldowanym na stałe w miejscu, gdzie ich wcale nie ma?
Teraz, kiedy ludzie przenoszą się z miasta do miasta, pracują na umowy o dzieło i umowy zlecenia, jeżdżą do pracy za granicę, coś takiego jak stałe zameldowanie to fikcja i kpina w człowieka.
ika